Ząbkowanie to fascynujący proces. Tego na pewno o nim nie wiedziałeś

Materiał promocyjny

fot. Shutterstock

Ząbkowanie stanowi nieodzowny element rozwoju każdego dziecka, chociaż nie u wszystkich przebiega w taki sam sposób. Rodzice, którzy zapoznają się z najczęstszymi objawami ząbkowania, mogą być zaskoczeni tym, jak w praktyce będzie ono wyglądać u ich pociechy. Poznaj zaskakujące fakty na temat ząbkowania.

Niektórzy nie zdają sobie sprawy z faktu, że pierwsze zalążki zębów powstają już w czwartym tygodniu życia płodowego. Wówczas u płodu wykształca się listewka zębowa, z której z czasem (zwykle około siódmego tygodnia) powstają zawiązki zębów mlecznych. W czasie ciąży dochodzi do formowania i mineralizowania zawiązków, a dojrzały płód jeszcze przed przyjściem na świat posiada dwadzieścia zalążków zębów mlecznych. Noworodek ma już wykształcone (chociaż niewidoczne) zęby. Gdy ich szkliwo zyska odpowiednią grubość i pokryje całą koronę, rozpoczyna się proces wykształcania korzeni zębów i wypychania ich.

Dlaczego niektóre dzieci zaczynają późno ząbkować?
Trudno jednoznacznie przewidzieć, kiedy dokładnie dziecko zacznie ząbkować. Zwykle pierwsze mleczne zęby pojawiają się między czwartym a ósmym miesiącem życia, ale nie jest to regułą. Zdarza się jednak, że u niektórych dzieci pierwszy ząb wyrzyna się dopiero w okolicy pierwszych urodzin i nie ma w tym niczego złego. Rodzice często porównują etapy rozwoju ich dziecka, do tych, które towarzyszą pociechom znajomych. Nie ma niczego złego w tym, gdy maluch w odróżnieniu od rówieśników nie ma jeszcze ząbków, ponieważ czasami ząbkowanie jest opóźnione. O kontakcie z pediatrą można myśleć jeżeli po pierwszych urodzinach maluszka nie pojawi się żaden ząbek.

Na brak zębów u rocznego lub starszego dziecka wpływa wiele czynników. Jednym z nich jest genetyka. Jeżeli u ojca lub matki wystąpiła tendencja do późnego ząbkowania, rodzice mogą się spodziewać, że ich potomek również ją odziedziczy.

Fot.: ShutterstockFot.: Shutterstock

Opóźnione ząbkowanie może być jednak również wywołany tym, że dziecko nie otrzymuje wystarczającej ilości mleka matki lub jeżeli skład zastępczego mleka nie jest wystarczająco pożywny i bogaty w wapń. Kolejną kwestią, która może wpłynąć na późniejsze wyrzynanie się ząbków, jest niedoczynność tarczycy u dziecka. Bywa, że ta dolegliwość spowalnia nie tylko ząbkowanie, ale też naukę chodzenia i mówienia. To stan, w którym tarczyca nie produkuje odpowiedniej ilości hormonów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Opóźnione ząbkowanie może być jednak również wywołany tym, że dziecko nie otrzymuje wystarczającej ilości mleka matki lub jeżeli skład zastępczego mleka nie jest wystarczająco pożywny i bogaty w wapń. Kolejną kwestią, która może wpłynąć na późniejsze wyrzynanie się ząbków, jest niedoczynność tarczycy u dziecka. Bywa, że ta dolegliwość spowalnia nie tylko ząbkowanie, ale też naukę chodzenia i mówienia. To stan, w którym tarczyca nie produkuje odpowiedniej ilości hormonów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Fot.: Shutterstock


Czy wszystkie zęby wyrzynają się podczas ząbkowania?
Przyjęto, że mleczne ząbki wyrzynają się w następującej kolejności:
- dolne i górne jedynki,
- dolne i górne dwójki,
- dolne i górne czwórki,
- dolne i górne trójki,
- dolne i górne piątki

Zdarza się jednak, że dziecku zamiast jedynek, w pierwszej kolejności wyrosły np. trójki, co nie jest powodem do paniki. Niektórzy rodzice nie zdają sobie sprawy z faktu, że podczas ząbkowania dziecku mogą nie wyrosnąć wszystkie ząbki. Jeżeli luka została zastąpiona przez przesuwające się zęby i nie ma wpływu na żucie, nie należy się martwić. Trzeba mieć jednak na względzie, że liczba ząbków to nie tylko kwestia estetyczna. W sytuacji, gdy dziecku brakuje sporej liczby zębów, zaburzeniom może ulec zarówno proces mowy, przyczyniając się do wad wymowy oraz proces żucia, który w przyszłości może spowodować problemy z trawieniem wynikające z długotrwałego karmienia dziecka papkami i posiłkami płynnymi.

Bywa, że dziecko rodzi się z ząbkiem lub ząb wyrasta mu w pierwszym miesiącu życia, co wbrew pozorom może okazać się bardzo kłopotliwe. W sytuacji, gdy ząbek jest nadmiernie rozchwiany, powinien zostać usunięty, aby nie wpadł maluszkowi do oskrzeli. Na jego miejscu niestety nie wyrośnie kolejny mleczny ząb. Z takimi dzieci najlepiej udać się do ortodonty koło trzeciego roku życia.

Jak zachowuje się śluzówka podczas ząbkowania?
Ząbkowanie objawia się nasilonym ślinieniem. Nad obszarem wyrzynającego się ząbka występuje obrzęk, niewielka czerwona lub biała plama.

Fot.: ShutterstockFot.: Shutterstock



Często występują też afty. Maluszek zaczyna odczuwać dyskomfort, a chcąc sobie ulżyć, ssie palce, wkłada do buzi rączki oraz twardsze zabawki znajdujące się w zasięgu wzroku. Trzeba jednak zaznaczyć, że samo przebijanie się zęba przez śluzówkę dziąsła, nie jest dla dziecka tak dokuczliwe, jak sam proces jego wzrostu, chociaż dziąsła w tym czasie są podrażnione i opuchnięte.

Wśród najczęstszych objawów ząbkowania wymienia się obrzęk dziąseł, ślinotok i brak apetytu, bywa, że maluch gorączkuje i ma biegunki. Chcąc ulżyć dziecku w tym trudnym okresie, warto postawić na odpowiednią pielęgnację dziąseł i błony śluzowej. Pomoże w tym, chociażby spray Dentosept A mini, który zapewnia odpowiednią pielęgnację jamy ustnej w przypadku wyrzynania się zębów u małych dzieci i odgrywa znaczącą rolę w utrzymaniu błony śluzowej w odpowiedniej kondycji, np. w przypadku podrażnień spowodowanych pleśniawkami, aftami i bolesnym ząbkowaniem. Zawarta w preparacie gliceryna tworzy na niej ochronną warstwę i zapewnia jej prawidłowe nawilżenie. W składzie preparatu są również pantenol oraz witaminy B2 i B3, które pielęgnują i przyspieszają regenerację błony śluzowej jamy ustnej.

Wróć do strony głównej